Spółka Miejska Bialskie Centrum Kultury  Biała Podlaska

Spółka Miejska Bialskie Centrum Kultury w Białej Podlaskiej wynajęła na obsługę prawną    w mojej sprawie Radce Prawnego, któremu zapłaciła ok. 70.000 tys. zł.  Jego rola to złożenie zawiadomienia do Prokuratury ?

Źródło : Biała Podlaska –  Radio Biper 24 stycznia 2019 r   : „Setki tysięcy złotych uciekało z Białej przez miejskie spółki „

Ten radca to Konrad Słoboda  z Lublina .  Miał zeznawać w sadzie w mojej sprawie  , ale prokurator go zwolnił z tego obowiązku … ???  Dokumenty na stronie , www.marektorzewski.com.pl

Radca prawny Konrad Słoboda  występował w postępowaniu jako pełnomocnik Bialskiego Centrum Kultury w Białej Podlaskiej a również  jako świadek.

Na  podstawie  wyroku Sadu Najwyższego  z dnia 8 czerwca 2017 r sygnatura akt : SDI 18/17 należy stwierdzić ze Radca Prawny nie może występować jako świadek w sprawie a tym samym być przesłuchany przez prokuraturę  jako pełnomocnik Bialskiego Centrum Kultury w Białej Podlaskiej  . Nie można bowiem łamać tajemnicy zawodowej.

Radca Konrad Słoboda jako pełnomocnik BCK został  przesłuchany przez prokuraturę nieprawnie.  

Następnie w oskarżeniu został powołany na świadka .

Nagle na podstawie nieadekwatnego artykułu do niniejszej sprawy art. 333 & 2 k.p.k. w tekście oskarżenia prokuratura zwolniła go od składania zeznań przed sadem, lecz jego zeznania miały być odczytane w trakcie rozprawy .

Natomiast sędzia  Sadu Rejonowego w Białej Podlaskiej SSR Piotr Pietraszak  idąc  dalej w nieprawidłowościach  zrezygnował z jawnej  rozprawy i jednoosobowo  skazał  mnie winnym wyrokiem nakazowym. Tym samym uniemożliwił mi obronę i przedstawienie moich dowodów na rozprawie .

To niesprawiedliwe orzeczenie o mojej winie zostało natychmiast przekazane do mediów.

Witold Matulka wypowiedz 5 luty 2019 – źródło : „Wspólnota Regionalna” Biała Podlaska.

„4 stycznia 2018 roku został wezwany ( Witold Matulka) do gabinetu dyrektora Bialskiego Centrum Kultury …”

( wtedy dyrektorem BCK był Mariusz Orzelowski  od 26 sierpnia 2016 – 31 stycznia 2018 roku . Obecnie jest jednym z dyrektorów PGE Energia Cieplna S.A w Warszawie .  

  • z jakich powodów ustępuje dyrektor BCK,
  • czy będzie rozliczony z finansów, gdyż nie najlepiej mu to wychodziło, bo brakowało na pobory dla pracowników – zapytała radna niezależna Alicja Łagowska – źródło : „Biała Podlaska” – 5 luty 2018)                                                        

„…Tam na stole leżała przygotowana umowa….”

„…. przejrzałem treść umowy, moje dane zakres obowiązków …– wspomina Matulka. Umowę sporządziła osoba profesjonalnie się tym zajmująca ( główna księgowa BCK Alicja Karczyńska).  Wczoraj otrzymałem PIT od Bielskiego Centrum Kultury na te kwotę do rozliczenia…. „

 

Zbigniew Kapela – obecny Dyrektor BCK  – wypowiedz 5 luty 2019 – źródło:  „Wspólnota Regionalna „  Biała Podlaska

„…pan Witold Matulka czytał umowę w obecności pracownika i nie miał zastrzeżeń do niej. Po koncercie pieniądze zostały przelane zgodnie z dyspozycja w umowie. Zgodnie z umową , którą  czytał i podpisał , Bielskie Centrum Kultury rozliczyło się za koncert…. „

 

 Informacje te  nie znalazły  miejsca w artykułach gazety „Fakt” dotyczących mojej osoby  – Marek Torzewski  –  podpisywanych przez niejakiego „JAG”,  –  bo są niewygodne dla jego „zleceniodawców”  ?

„JAG” w każdym artykule zamieszczonym w gazecie „Fakt” dotyczącym mojej osoby  – Marek Torzewski – dopuszcza się potwornej manipulacji  – sam gubiąc się w ich wymyślaniu !

Na przykład :w artykule z 25 marca 2019  

  • w tytule pisze, że przywłaszczyłem sumę 4450 zł,
  • w tym samym artykule pisze że przywłaszczyłem  sumę  4000 zł
  • a w artykule z dnia 3 maja 2019 jest już suma 4555 zl

 

  • w tym samym artykule – pisze  że musiałem być przesłuchany przez policje belgijska   
  • trzy dni później 27 kwietnia 2019 – pisze że byłem przesłuchiwany przez pracowników konsulatu.

Jest to jedynie namiastka manipulacji redaktora „JAG” .

Prawdziwy opis faktów znajduje się  w moim  dokumencie  „ Odpowiedz na zarzuty „   na mojej stronie internetowej www.marektorzewski.com.pl

Redaktor ukrywający się pod literami „JAG” – to MACIEJ KUCHARSKI ,   który jeżeli  ma zlecenie na „ ustawki – laurki „ w gazecie „Fakt”  dla różnych osób potrafi się podpisać imieniem i nazwiskiem, lecz  jeżeli ma zlecenie na ustawkę  – oszczerkętak jak w moim przypadku –  Mark Torzewski – już tej odwagi  mu brak i chowa się za literami  „ JAG”.                                                                                                                                                        …To taki  mały  tchórzliwy „człowieczek”… ???

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>